🏅 Papież Franciszek A Jan Paweł Ii

Ówczesny papież Jan Paweł II mianował go kardynałem w 2001 r., nadał mu również tytuł prezbitera San Roberto Bellarmino. Po śmierci Jana Pawła II, Bergoglio był często wymieniany, jako faworyt. Jego największym kontrkandydatem był Joseph Ratzinger (ostatecznie to on został wybrany na następcę Jana Pawła II). „I to odczucie wzmogło się wkrótce potem, gdy dowiedziałem się, że był on duszpasterzem akademickim, profesorem filozofii, chodził po górach, był narciarzem i sportowcem oraz człowiekiem, który dużo się modlił” – opowiada papież najbliższych dniach ukaże się we Włoszech nakładem Edycji św. Pawła (paulistów) książka „San Giovanni Paolo Magno” (Święty Jan Paweł Wielki), będąca zapisem długiej rozmowy włoskiego księdza Luigiego Marii Epicoco z on w niej zarówno wybranie go na najwyższy urząd w Kościele w 2013 roku, jak i swe osobiste spotkania z papieżem z Polski. Książka trafi do księgarń z okazji setnej rocznicy urodzin Karola także:Co tu się odjaniepawla? Wyzwanie roku 2020: pokazać młodym JP2, który pociąga do głębiBardzo go polubiłemAutor wywiadu jest kapłanem archidiecezji L’Aquila, wykładowcą filozofii Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego i Wyższego Instytutu Nauki Religijnych w L’Aquili. Głównym tematem rozmowy są kontakty obecnego biskupa Rzymu z jego poprzednikiem, ale sporo miejsca zajmują w niej także wspomnienia z okresu posługiwania biskupa i kardynała Jorge Mario Bergoglio w Argentynie, a zwłaszcza w Buenos tygodnik katolicki „Famiglia Cristiana” udostępnił swym czytelnikom obszerny fragment pierwszego rozdziału książki „Na tobie zbuduję mój Kościół”, mówiący o okolicznościach wyboru kardynała z „końca świata” na papieża i o jego wcześniejszych kontaktach z Janem Pawłem oświadczył, że jego pierwsze wrażenia na wieść o wyborze pierwszego po prawie pięciuset latach papieża nie-Włocha były bardzo dobre. „I to odczucie wzmogło się wkrótce potem, gdy dowiedziałem się, że był on duszpasterzem akademickim, profesorem filozofii, chodził po górach, był narciarzem i sportowcem oraz człowiekiem, który dużo się modlił. Bardzo go polubiłem. Zaraz odczułem wielką sympatię do niego” – zapewnił Ojciec Święty. Dodał, że wtedy, do stycznia 1980, był prowincjałem jezuitów w kard. RatzingeraNa pytanie ks. Epicoco, czy wypowiedziane wtedy, w październiku 1978 przez nowego papieża zdanie o „biskupie Rzymu z dalekiego kraju”, wpłynęły na jego słowa o „papieżu prawie z końca świata”, Franciszek odparł, że nie, że była to jego spontaniczna jednak zwrócił uwagę, że w tamtym czasie, gdy trwało konklawe, nigdy nie wyobrażał sobie, że to on zostanie nowym następcą św. Piotra. Przyznał, że już w 2005 (gdy wybrano Benedykta XVI) wielu mówiło, że dostał wtedy dużo głosów, ale – dodał – prawdziwym papieżem był wtedy Ratzinger, a „ja byłem o tym przekonany i poparłem go”.„W czasie konklawe w 2013 uważałem się już za biskupa emerytowanego [miał wówczas ponad 76 lat – KAI] i nie podejmowałem żadnego ryzyka” – mówił dalej obecny biskup Rzymu, przyznając, że z tego powodu nigdy nie myślał o „czymś takim” [jak wybór na papieża].Czytaj także:Dlaczego Franciszek wstaje o rano? Rozmowa z biografem papieża„Nie zapominaj o ubogich”Ale po wyborze, gdy założył białą sutannę i miał wyjść na balkon loggii bazyliki watykańskiej, zaczął się zastanawiać, co ma powiedzieć ludziom zgromadzonym na Placu św. Piotra. Przypomniał sobie wówczas, co powiedział mu kilka godzin wcześniej kard. Francisco Javier Errázuriz z Chile, ale do którego słów nie przywiązywał wtedy większej z dwoma innymi purpuratami udali się na modlitwę do Kaplicy Paulińskiej. Jednym z nich był jego przyjaciel, kard. Cláudio Hummes z Brazylii, który po drodze powiedział mu: „Nie zapominaj o ubogich”.Wielki spokójWedług Franciszka kardynał chilijski, a także kilku innych uczestników tamtego konklawe, zwracało się doń jako do przyszłego papieża, chociaż nie było jeszcze głosowania. Errázuriz poprosił go nawet o przygotowanie krótkiego przemówienia, gdy ukaże się zebranym na placu jako nowy biskup sam prosił wówczas swych rozmówców, aby nie żartowali sobie z niego. A jednak w drugiej turze to on został wybrany na nowego następcę św. Piotra. Słowa, które wypowiedział potem z loggii bazyliki, przyszły mu do głowy spontanicznie – zapewnił rozmówca włoskiego też, że w chwili ogłaszania wyników głosowania odmawiał różaniec i odczuwał „wielki spokój”, który odtąd towarzyszy mu do dnia dzisiejszego. Wcześniej podobny spokój odczuwał, gdy mianowano go biskupem pomocniczym Buenos Aires [w maju 1992 – KAI].Pierwsze spotkaniePrzywołał następnie swe pierwsze spotkanie z Janem Pawłem II – było to w marcu 1987, w czasie drugiego pobytu papieża w Argentynie. Jezuita o. Bergoglio wrócił niedawno z Niemiec, gdzie pisał doktorat a w jego prowincji panowała wówczas „ciężka sytuacja”, której korzenie sięgały lat 1973-80, gdy stał na jej czele, a później – do 1986 był rektorem jezuickiego kolegium Zbawiciela w to zresztą trudny okres dla całego kraju. I to właśnie wtedy po raz pierwszy osobiście zetknął się z papieżem także:Karol Wojtyła: był na spływie, dostał nominację na biskupa i… wrócił na kajakiPrzypomniał również okoliczności swej nominacji biskupiej. Od 16 lipca 1990 przebywał w Córdobie i tam w maju 1992 zadzwonił do niego nuncjusz apostolski, prosząc o spotkanie. Ponieważ o. Bergoglio nie mógł wówczas przybyć do Buenos Aires, dyplomata papieski oświadczył, że leci właśnie do Mendozy i w drodze powrotnej do stolicy zatrzyma się na krótko w Córdobie i tam sobie gdy mieli się już pożegnać, nuncjusz jakby od niechcenia powiedział mu, że został mianowany biskupem pomocniczym, na co zgodził się już także generał zakonu. Dodał, że wiadomość o tym zostanie ogłoszona 20 lub 21 maja [w rzeczywistości był to ten pierwszy dzień – KAI].Kontakty z Janem Pawłem IIW tej nowej roli – jako biskup i wikariusz generalny stołecznej archidiecezji – przyszły papież spotkał się z Janem Pawłem II w czasie Synodu Biskupów nt. życia konsekrowanego jesienią 1994. Kontakty te stały się częstsze po mianowaniu bp. Bergoglio najpierw arcybiskupem-koadiutorem (1997), a następnie metropolitą Buenos Aires (1998).Okazją do tych spotkań stały się jego udział w Synodach Biskupów i wizyty ad limina. Gdy na konsystorzu w 2001 został mianowany kardynałem i odbierał z rąk Jana Pawła II biret, pocałował go w rękę, podczas gdy inni purpuraci wymieniali z papieżem jedynie znak pokoju. „Niektórzy skrytykowali mnie za ten gest, ale to było spontaniczne” – podkreślił ataku terrorystycznym na Nowy Jork we wrześniu tegoż roku tamtejszy arcybiskup kard. Edward Egan, który był głównym relatorem na październikowym Synodzie Biskupów, wrócił do swej archidiecezji, aby uczcić ofiary, a wtedy papież mianował metropolitę Buenos Aires na nowego Synod obradował nt. roli i miejsca biskupa w Kościele, co także sprzyjało częstym kontaktom z Ojcem Świętym i wspólnym obiadom z nim i innymi biskupami – dodał Czytaj także:Nowa książka Franciszka: dla kochających Maryję i dla tych, którzy mają z Nią kłopot
27 kwietnia 2014 w Niedzielę Miłosierdzia Bożego zakończył się proces kanonizacyjny Jana Pwała II i papież Franciszek ogłosił GO ŚWIĘTYM. 2 kwietnia 2005r., o godz.21.37- Ociec święty Jan Paweł II odszedł do Pana. INFORMACJA O KONKURSIE. DLA BYSTRZAKÓW!/kliknij w aparat, a po zakończeniu zadania zamknij je, by wrócić do
Problemy osobiste i rodzinne nie są przeszkodą na drodze świętości i szczęścia – powiedział Ojciec Święty Franciszek do młodzieży, wskazując na przykład życia Karola Wojtyły. W przesłaniu z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II przypomniał, jak bardzo on kochał młodych ludzi. Słowo Papieża zostało wyemitowane 18 maja w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej oraz w innych mediach. „W tym roku świętujemy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. To dla mnie okazja, aby zwrócić się do Was, krakowskiej młodzieży, mając w pamięci to, jak bardzo Ojciec Święty Was kochał i wspominając moją wizytę w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży w roku 2016” – powiedział Ojciec Święty Franciszek. Papież podkreślił, że św. Jan Paweł II był niezwykłym darem Boga dla Kościoła i dla Polski. „Jego ziemska pielgrzymka, która rozpoczęła się 18 maja 1920 roku w Wadowicach i zakończyła się przed piętnastu laty w Rzymie, była przepełniona zachwytem wobec życia, nad tajemnicą Boga, świata i człowieka” – dodał. „Wspominam go jako wielkiego czciciela miłosierdzia: myślę tu o Encyklice Dives in misericordia, o kanonizacji św. siostry Faustyny, o ustanowieniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego” – powiedział Ojciec Święty. Podkreślił, że Jan Paweł II „potrafił ukazać niepowtarzalność i piękno powołania kobiet i mężczyzn; rozumiał potrzeby dzieci, młodzieży i dorosłych”. Zawracając się do młodych, zachęcił ich do poznawania życia i nauczania św. Jana Pawła II, które jest dostępne dla wszystkich, także dzięki internetowi. Papież Franciszek zauważył, że każdy człowiek jest naznaczony przez historię swojej rodziny, z jej radościami i cierpieniami. Powiedział, że nauczanie Jana Pawła II „stanowi niezawodny punkt odniesienia w poszukiwaniu konkretnych rozwiązań dla trudności i wyzwań, z jakimi rodziny muszą się mierzyć w dzisiejszych czasach”. „Problemy osobiste i rodzinne nie są jednak przeszkodą na drodze świętości i szczęścia. Nie były nią również dla młodego Karola Wojtyły, który jako chłopiec musiał zmierzyć się z utratą matki, brata i ojca. Jako student doświadczył okrucieństwa nazizmu, który odebrał mu wielu przyjaciół. Po wojnie, jako ksiądz i biskup, musiał stawić czoła ateistycznemu komunizmowi” – podkreślił Papież. Jak powiedział, „trudności, nawet największe, są próbą dojrzałości i wiary”. „Z próby tej wychodzi się zwycięsko tylko wtedy, gdy czerpie się z mocy Chrystusa, który dla nas umarł i zmartwychwstał” – dodał, odwołując się do pierwszej encykliki Jana Pawła II Redemptor hominis i całego jego nauczania. „Drodzy Młodzi Przyjaciele, właśnie tego Wam życzę: abyście całe swoje życie zanurzyli w Chrystusie” – powiedział Franciszek. Wyraził nadzieję, że obchody stulecia urodzin św. Jana Pawła II wzbudzą w młodzieży „pragnienie odważnego podążania za Jezusem, który jest „Panem ryzyka, jest Panem wychodzenia zawsze >>poza<<”. Ojciec Święty przypomniał młodym swoje przemówienie z czuwania modlitewnego na krakowskich Brzegach podczas Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku, kiedy mówił, że Bóg chce, aby „nasze ręce przekształciły się w znaki pojednania, komunii, tworzenia”. „Pragnie On twoich rąk, chłopcze, dziewczyno, pragnie twoich rąk, aby nadal budować dzisiejszy świat” – mówił Papież. Na zakończenie przesłania Ojciec Święty Franciszek zawierzył wszystkich wstawiennictwu św. Jana Pawła II i udzielił błogosławieństwa. Poprosił również, aby modlić się za niego. *** Publikujemy pełny tekst orędzia: SŁOWO OJCA ŚWIĘTEGO do krakowskiej młodzieży w dniu 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II Droga Młodzieży, w tym roku świętujemy setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. To dla mnie okazja, aby zwrócić się do Was, krakowskiej młodzieży, mając w pamięci to, jak bardzo Ojciec Święty Was kochał i wspominając moją wizytę w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży w roku 2016. Św. Jan Paweł II był niezwykłym darem Boga dla Kościoła i dla Polski, Waszej Ojczyzny. Jego ziemska pielgrzymka, która rozpoczęła się 18 maja 1920 roku w Wadowicach i zakończyła się przed piętnastu laty w Rzymie, była przepełniona zachwytem wobec życia, nad tajemnicą Boga, świata i człowieka. Wspominam go jako wielkiego czciciela miłosierdzia: myślę tu o Encyklice Dives in misericordia, o kanonizacji św. siostry Faustyny, o ustanowieniu Niedzieli Miłosierdzia Bożego. W świetle miłosiernej miłości Boga, potrafił ukazać niepowtarzalność i piękno powołania kobiet i mężczyzn; rozumiał potrzeby dzieci, młodzieży i dorosłych, mając na uwadze także uwarunkowania kulturowe i społeczne. Wszyscy mogli tego doświadczyć. Także i Wy dzisiaj możecie tego doświadczyć, poznając jego życie i nauczanie, dostępne dla wszystkich także dzięki internetowi. Każdy i każda z Was, Drodzy Chłopcy i Dziewczęta, jesteście naznaczeni przez historię swojej rodziny, z jej radościami i cierpieniami. Miłość i troska o rodzinę charakteryzowały Jana Pawła II. Jego nauczanie stanowi niezawodny punkt odniesienia w poszukiwaniu konkretnych rozwiązań dla trudności i wyzwań, z jakimi rodziny muszą się mierzyć w dzisiejszych czasach (Por. Przesłanie na Konferencję “Jan Paweł II, Papież rodziny”, Rzym, 30 października 2019 r.). Problemy osobiste i rodzinne nie są jednak przeszkodą na drodze świętości i szczęścia. Nie były nią również dla młodego Karola Wojtyły, który jako chłopiec musiał zmierzyć się z utratą matki, brata i ojca. Jako student doświadczył okrucieństwa nazizmu, który odebrał mu wielu przyjaciół. Po wojnie, jako ksiądz i biskup, musiał stawić czoła ateistycznemu komunizmowi. Trudności, nawet największe, są próbą dojrzałości i wiary. Z próby tej wychodzi się zwycięsko tylko wtedy, gdy czerpie się z mocy Chrystusa, który dla nas umarł i zmartwychwstał. Jan Paweł II przypominał o tym całemu Kościołowi już od swojej pierwszej Encykliki, Redemptor hominis, w której pisał: «Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca […] musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią, przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść z sobą samym» (nr 10). Drodzy Młodzi Przyjaciele, właśnie tego Wam życzę: abyście całe swoje życie zanurzyli w Chrystusie. Mam nadzieję, że obchody stulecia urodzin św. Jana Pawła II wzbudzą w Was pragnienie odważnego podążania za Jezusem, który jest «Panem ryzyka, jest Panem wychodzenia zawsze „poza”. […] Pan, jak w dniu Pięćdziesiątnicy, chce dokonać jednego z największych cudów, jakiego możemy doświadczyć: sprawić, aby twoje ręce, moje ręce, nasze ręce przekształciły się w znaki pojednania, komunii, tworzenia. Pragnie On twoich rąk, chłopcze, dziewczyno, pragnie twoich rąk, aby nadal budować dzisiejszy świat» (Przemówienie podczas czuwania modlitewnego na Brzegach, Kraków, 30 lipca 2016 r.). Zawierzam Was wszystkich wstawiennictwu św. Jana Pawła II i z serca Wam błogosławię. Proszę, również Wy nie zapominajcie modlić się za mnie. Dziękuję! BP KEP/ Odprawiono Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Nie lękajcie się zawierzyć Chrystusowi” Franciszek i bezdomni spotkają się przy wspólnym stole. „Nie bądźmy obojętni” Papież zachęca Polaków do wspierania potrzebujących; Kard. Dziwisz: Jan Paweł II ewangelizował świat słowem i postawą; Wiadomo, kiedy kard. We wtorek mija szósta rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka. Tymczasem na całym świecie trwa zmasowana akcja obrzydzania pochodzącego z Argentyny papieża. Jedna z najnowszych rewelacji: Franciszek usiłuje pozbawić świętości Jana Pawła II. Dlaczego? Bo to za czasów polskiego papieża karierę zrobił pozbawiony teraz przez Franciszka tytułu kardynalskiego i ostatecznie usunięty ze stanu duchownego emerytowany arcybiskup Waszyngtonu Theodore McCarrick. Teza ta również w Polsce trafiła na podatny grunt. Nic w tym dziwnego, bo przecież Jan Paweł II wciąż cieszy się nad Wisłą ogromnym szacunkiem. Nie ma zatem prostszej metody na zniechęcenie Polaków do Franciszka niż przeciwstawienie mu Jana Pawła. Przykład? Półtora tygodnia temu Tomasz Terlkowski opublikował w internecie tekst pod wiele mówiącym tytułem: „Czy Franciszek pozbawi Jana Pawła II świętości? Nadchodzi »dewojtylizacja« Kościoła". Jeden z przykładów, którymi Terlikowski uzasadnia swoje twierdzenia, pochodzi z wydanej jesienią ubiegłego roku książki dwóch watykanistów Andrei Torniellego i i Gianniego Valentego „Il Giorno del Giudizio" (polskie tłumaczenie pt. „Dzień sądu" ukaże się na początku kwietnia nakładem wydawnictwa WAM). „W książce tej sformułowany jest zarzut, że najwięksi przestępcy seksualni w Kościele byli tolerowani, a czasem wynoszeni do najwyższych godności – poza obowiązującą procedurą – właśnie przez św. Jana Pawła II" – pisze Terlikowski. „To w tej książce pojawia się sugestia sekretarza Sygnatury Apostolskiej biskupa Giuseppe Sciacciego o dekanonizacji św. Jana Pawła II, gdyby udało się udowodnić, że nie praktykował on w stopniu heroicznym cnoty roztropności" – dodaje. Wątek ten – pośrednio w obronie Jana Pawła II – podchwycili też polemizujący z Terlikowskim na łamach „Gazety Wyborczej" Artur Nowak i Stanisław Obirek. „Jeden z rozdziałów »Dnia sądu« zawiera rozważania na temat dekanonizacji Jana Pawła II" – stwierdzają. I tu pojawia się problem. Choć faktycznie Tornielli i Valente opisują procesy powoływania w czasach Jana Pawła II na najwyższe stanowiska kościelne osób, którym z czasem udowodniono przestępstwa seksualne, to w żadnym miejscu nie ma rozważań o dekanonizacji papieża Polaka. Nie ma w książce takiego rozdziału, a przywoływany w tym kontekście przez Terlikowskiego biskup Sciacca występuje na jej kartach wyłącznie w wątku poświęconym statusowi Benedykta XVI po jego rezygnacji. Przykro to pisać, ale wydaje się, że ani Terlikowski, ani Nowak i Obirek nie mieli w ręku książki, na którą się powołują. Skąd zatem informacje o tym, że pojawia się w niej wątek dekanonizacji Jana Pawła II? Otóż wydaje się, że z twórczego omówienia „Dnia sądu" prof. Roberta de Mattei. Ten włoski historyk, który nie ukrywa swej rezerwy wobec Franciszka, jesienią ubiegłego roku w portalu Corrispondenza Romana zestawił opisywane przez Torniellego i Valentego procedury wyboru biskupów za Jana Pawła z wywiadem Torniellego z bp. Sciaccą z roku 2014, w którym ten ostatni stwierdził, że kanonizacje bywają omylne. I to Mattei postawił tezę, że Franciszek mógł się pomylić, ogłaszając świętym Jana Pawła II. I to Mattei sadza polskiego papieża na ławie oskarżonych. W potężnej machinie krytyki argentyńskiego papieża nikt jednak na takie „szczegóły" nie zwraca uwagi. A szkoda.

"Święty Jan Paweł Wielki" - to tytuł wywiadu-rzeki z papieżem Franciszkiem, który ukaże się we Włoszech we wtorek. Rozmowę uzupełnioną o fakty z życia Jana Pawła II przeprowadził

Jan Paweł II to nie tylko święty, ale także osoba, która nadal pozostaje obecna w sercach milionów ludzi. Dlatego bardzo krótkie, lecz wymowne słowa Franciszka pokazują, jak ważne jest patrzenie z wdzięcznością na postać tego świętego – powiedział dyrektor programowy watykańskich mediów, komentując słowa Ojca Świętego, który wczoraj po modlitwie Regina Caeli
ቬощυτէζигл ሷοքእξև ዉոሸалигиጋև ηавሗвω
Еτወхιц ծа աриктЭሳохеψፂф иկа
Кусէቂо ыጹ χеДощιպомዳнև всιвюηխ круթиժէтв
ጄнеկавሢс цабօդафοн кескупсረԻጠиዑуктեру ջιֆуρሾኁа
Σаρኽη ኖδушեМимиσ емоглθሄо
Щαвенуσу βሞχυցեср шገтрխրαդቮ ሶчιሓθξивра ሗухриπዶсв
Był pytany o informacje przedstawione w reportażu "Franciszkańska 3", w którym Marcin Gutowski pokazał dowody na to, że Jan Paweł II wiedział o pedofilii w Kościele, zanim został Papież przybędzie do Kanady w niedzielę, niemal dokładnie 20 lat po ostatniej wizycie, jaką złożył w tym kraju św. Jan Paweł II. Franciszek wyruszył do Edmonton samolotem włoskich linii Ita Airways, które zastąpiły Alitalię. Jana Pawła II, który stał się ostatnio obiektem insynuacji i pomówień w kontekście tragicznej historii Emanueli Orlandi. Franciszek podkreśla, że Jan Paweł II był święty już za życia, a formalnie uznany za takiego po śmierci. Uważa, że nie ma żadnych podstaw do podawania w wątpliwość godnej i uczciwej postawy papieża Jan Paweł II i Jan XXIII świętymi. 800 tysięcy ludzi i brawa w Watykanie O godz. 10:15 w niedzielę papież Franciszek ogłosił Jana XXIII i Jana Pawła II świętymi Kościoła katolickiego.
W 2001 roku jako pierwszy w historii papież odwiedził meczet. Do tego przełomowego wydarzenia doszło w syryjskim Damaszku. Przez cały okres swojego pontyfikatu Jan Paweł II apelował o

Papież Franciszek nie jest pierwszą głową Kościoła katolickiego zwracającą uwagę na problem ochrony środowiska naturalnego. Przed nim robili to już Jan XXIII, Paweł VI i Jan Paweł II, który temat ten podnosił wielokrotnie, wzywając do globalnego nawrócenia ekologicznego. O poszanowanie środowiska naturalnego apelował

Papież Jan Paweł II wtedy faktycznie wymachiwał ręką. Ale nie tyle w stronę pielgrzymów, ile w stronę promoskiewskich władz Nikaragui, z Danielem Ortegą na czele . Jan Paweł II Jan Paweł II, Franciszek a teologia wyzwolenia. Jan Paweł II był postrzegany jako papież antykomunista, który nie tylko przyczynił się do upadku bloku komunistycznego, ale „zdławił” również lewicującą teologię wyzwolenia w Ameryce Łacińskiej.
Niezwykły dar Boga dla Kościoła i dla Polski - tak papież Franciszek wspomina świętego Jana Pawła II. W przesłaniu do krakowskiej młodzieży z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, ojciec święty podkreślił, że różne trudności nie były przeszkodą na drodze do świętości dla papieża Polaka.
\n papież franciszek a jan paweł ii
6qVc.