🐅 Poznań Opłaty Za Parkowanie

TELEFON. SMS. Uruchom aplikację mobilną dla smartfonów i tabletów. Po otworzeniu aplikacji z poziomu mapy określ pojazd, którego parkowanie chcesz opłacić, wybierz miasto ( Leszno) oraz strefę ( A, B) lub kliknij na odpowiedni znacznik na mapie, a następnie wybierz okrągły przycisk z napisem „ Start ”, aby rozpocząć naliczanie
Robicie miasto dla bogaczy – tak mówili radni PiS-u, gdy kilka miesięcy w Poznaniu podwyższano opłaty za parkowanie. W takim razie inne miasta muszą mieć uboższych obywateli. Wciąż te same samochody zajmują miejsca parkingowe na długie godziny, dlatego rotacja samochodów w strefie parkingowej jest bardzo niska i bardzo trudno jest znaleźć miejsce do parkowania w centrum. Tak jest w wielu polskich miastach, ale Poznań poszedł radykalnie do przodu chcąc z tym walczyć. Stawki, które miały obowiązywać od 1 kwietnia, a zostały odroczone ze względu na pandemię, zaczęły obowiązywać od Dnia Dziecka. Nawet 7,90 zł zapłacimy za godzinę parkowania w Poznaniu, ale to nie jest maksimum, do którego można opłaty podnieść. Maksymalne opłaty za parkowanie Samorządy nie mogą całkowicie dowolnie ustalać opłat za parkowanie, ogranicza je ustawa. Dozwolone ramy są jednak dość luźne i nawet Poznań nie zbliżył się do górnego pułapu. Górna granica opłat powiązana jest z płacą minimalną. Nie może przekroczyć 0,15 proc. płacy minimalnej w przypadku strefy płatnego parkowania. Można jednak ustanowić śródmiejską strefę płatnego parkowania na obszarach intensywnej zabudowy funkcjonalnego śródmieścia, które stanowią faktyczne centrum miasta lub dzielnicy w mieście, o liczbie ludności powyżej 100 000 mieszkańców. W śródmiejskiej strefie płatnego parkowania limit jest wyższy. Opłata ustalona przez radę gminy nie może przekroczyć 0,45 proc. minimalnego wynagrodzenia, które obecnie wynosi 2 600 zł brutto. Przy takiej kwocie maksymalna stawka może wynieść 11,70 zł w strefie śródmiejskiej i 3,90 zł w zwykłej strefie płatnego parkowania. Progresja opłat w kolejnych godzinach nie może przekroczyć 20 proc. w stosunku do poprzedniej godziny, a w czwartej i kolejnych godzinach, opłata musi powrócić do poziomu pierwszej godziny. Opłaty parkingowe – Poznań 7 zł zapłacimy za pierwszą godzinę parkowania w Poznaniu, za drugą 7,40 zł i 7,90 zł za trzecią. Jeśli ktoś przeczytał akapit powyżej, to stawkę za czwartą i kolejne godziny już zna. Takie stawki obowiązują w strefie śródmiejskiej i trzeba płacić nawet w sobotę. W strefie płatnego parkowania opłaty wyniosą kolejno 3,50 zł, 4,20 zł i 4,90 zł. Za 12 godzin parkowania w najdroższej strefie (opłaty obowiązują w godzinach 8-20 w dni robocze) można zapłacić 85,30 zł, w tańszej 44,10 zł. Inne miasta też potrafią mieć wysokie stawki, ale nie aż tak wysokie. Wyróżnia się Kraków, nie tylko dzięki wyjątkowo rozległej strefie, która zdaje się rozciągać na całe miasto. Ich najwyższa stawka to 6 zł. Opłaty za parkowanie – inne miasta Kraków zrezygnował ze wzrostu opłat w każdej godzinie i ustanowił trzy strefy. Opłaty za parkowanie w Krakowie wyglądają tak: Podstrefa A – 6 zł za każdą godzinę Podstrefa B – 5 zł za każdą godzinę Podstrefa C – 4 zł za każdą godzinę Opłaty obowiązują w godzinach 10-20, dlatego maksymalnie zostawimy w parkometrze 60 zł, jeśli staniemy na cały dzień w najdroższej strefie. Na taki wynik szans nie mamy w stolicy. Opłaty za parkowanie w Warszawie są dużo niższe. Płacąc maksimum zostawimy zaledwie 31,80 zł. Stawki w Warszawie wyglądają tak: 3 zł za pierwszą godzinę, 4,20 zł za drugą godzinę i 4,90 zł za trzecią. To taniej niż najwyższa dzienna opłata w pozostałych strefach Krakowa. Więcej zapłacimy również w Gdańsku, parkując od godziny 9 do 20 – 38,20 zł. Opłaty za parkowanie w Gdańsku wynoszą: 3,30 zł za pierwszą, 3,90 zł za drugą i 4,60 zł za trzecią godzinę. Oraz w Lublinie – 41,30 zł. W Lublinie opłaty za parkowanie wyglądają tak: 3,90 zł za pierwszą godzinę, 4,60 zł za drugą i 5,50 zł za trzecią godzinę parkowania w podstrefie A, w której trzeba płacić między godziną 8 a 18. Na przeciwnym biegunie są takie miasta jak Rzeszów. Opłaty za parkowanie w Rzeszowie to 2 zł za pierwszą godzinę (2,40 zł i 2,80 zł w dwóch następnych) i to w najdroższej strefie. W drugiej, tańszej, to tylko 1,50 zł. Za niedrogie można uznać też Katowice. Opłata za parkowanie wynosi tam 3 zł za pierwszą godzinę (3,60 zł i 4,20 zł kolejne) w strefie Śródmieście lub 2 zł w tańszej podstrefie Ceglana-Wita Stwosza. 3 zł za pierwszą godzinę trzeba zapłacić też w najdroższej strefie Łodzi (3,50 zł, 4,00 zł) i we Wrocławiu (3,60 zł, 4,30 zł), Tylko opłaty w tańszych strefach mają różne, bo Wrocław trzyma się 3 zł na start i słabszej progresji (3,15 zł, 3,30 zł), a Łódź schodzi do 2,50 zł (3,20 zł i 3,60 zł). Opłaty za parkowanie na niskim poziomie trzyma również Białystok, gdzie pierwsza godzina to 2,80 zł (później 3,20 zł i 3,60 zł) i 1,60 zł (1,80 zł, 2 zł) w tańszej strefie. Trudno tam przekroczyć 30 zł za dzień i zależy to od liczby godzin, za które trzeba płacić. To blisko trzykrotnie mniej niż kwota, którą możemy w ciągu jednego dnia zostawić w Poznaniu. Dalszy wzrost opłat za parkowanie Inne miasta raczej długo nie pozostaną w tyle, wszystko zależy od tego, jak będą chciały zarządzać ruchem w mieście. W Poznaniu w centrum naprawdę trudno jest znaleźć wolne miejsce do parkowania. Wydaje się jednak, że 11,70 zł za godzinę jeszcze nikomu nie przyszło do głowy. Z taką stawką wyjściową, przy 12-godzinnym okresie, w którym trzeba płacić za parkowanie, można dobić prawie do 150 zł. Płaciłbym i 11,70 zł żeby znaleźć wolne miejsce w mieście, ale na 150 zł nie mam ochoty. Może nie będę miał wyboru, jeśli Poznań stanie się dla innych miastem wzorem.

5.0081. 5.4801. EUR. 4.3210. 4.7283. Płać za parkowanie w IKO – możesz dodać do aplikacji kilka samochodów i maksymalnie przyspieszyć kolejne transakcje. Usługa dostępna w wybranych miastach i realizowana przez operatora aplikacji moBILET.

W strefie płatnego parkowania w Poznaniu zapłacić można przez parkomat ale też przez internet za pośrednictwem takich systemów jak Pango, moBILET, mobiPARKING (skyCash), mPAY. Waldemar WylegalskiPan Marcin często parkuje w centrum Poznania. Za parkowanie płaci przez aplikację moBilet. Ostatnio, mimo opłaty, dostał mandat. Dlaczego? Do sytuacji doszło we wtorek, po godz. 10. Pan Marcin właśnie wrócił do swojego auta, zaparkowanego przy ul. Hejmowskiego. - Zdziwiłem się, bo zobaczyłem wypisany mandat, a na pewno miałem opłacony parking - opowiada Czytelnik. Za miejsce postojowe zapłacił za pośrednictwem aplikacji moBilet. By sprawdzić opłatę za parkowanie kontroler musi mieć tylko numer rejestracyjny samochodu oraz dostęp do internetu. Jak się okazało, z tym drugim miał problem. Mandat za parkowanie - co dalej?- Myślałem, że może kontroler się pomylił. Pojechałem więc do ZDM, by wyjaśnić sprawę - mówi pan Marcin. W Biurze Obsługi Wydziału Parkowania dowiedział się, że mandat został wypisany dlatego, że sprawdzający nie mógł zobaczyć, czy postój samochodu był opłacony. - Pani w okienku powiedziała, że to nie problem i jak mam dowód opłaty, to nie będę musiał ponosić kosztów - relacjonuję mężczyzna. - Oczywiście, mandat został anulowany, ale przez załatwienie sprawy spóźniłem się na ważne spotkanie - dodaje. Zobacz też: Strefa Płatnego Parkowania obejmie Wildę już w przyszłym roku. Pracownicy biurowców zwolnią miejsca mieszkańcomSprawę wyjaśnia ZDM. - We wspomnianym przypadku kontroler nie otrzymał sygnału od operatora systemu płatności mobilnych, że postój jest opłacony w Strefie Płatnego Parkowania - mówi Marcin Idczak z ZDM. - Sprawdzał kilka razy i pojazd nie figurował wśród tych, które miały opłacony postój. Dlatego wystawił wezwanie do zapłaty - relacjonuje. Kierowca złożył odwołanie i wezwanie zostało anulowane. - Trwa ustalanie przyczyn takiego zdarzenia, by można było uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości - mówi Marcin Idczak. ZDM przeprasza też kierowcę za zaistniałą sytuację. Poznań: Jak mieszkańcy wyłudzają miejsca parkingowe? Sprawdź też:Groźne kobiety z Wielkopolski poszukiwane przez policję. Rozpoznajesz je?Zaginęli w Wielkopolsce. Widziałeś kogoś z nich?15 najczęściej kradzionych aut w Poznaniu. Masz taki model?Kluby i dyskoteki w Poznaniu - sprawdź, gdzie iść na imprezęUsuń te aplikacje z telefonu, bo inaczej stracisz pieniądze!Są kolorowi, odważni i nie uznają modowych granic. Tak ubierają się tylko w Poznaniu!Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera

Odpowiedź jest jednoznaczna – nie wystawia się faktur za parkowanie w SPP, niezależnie od metody płatności (bilet parkingowy, płatność SMS, kod IVR czy np. SkyCash mobiParking). Dotyczy to wszystkich stref płatnego parkowania w Polsce. Jak donosił Serwis Samorządowy PAP, „opłata parkingowa za parkowanie na drogach publicznych
Coraz więcej dużych miast decyduje się na stworzenie tzw. śródmiejskiej strefy parkowania. Tak jest między innymi w Krakowie, gdzie od grudnia trzeba będzie więcej zapłacić za godzinę postoju w centrum. Tymczasem w Poznaniu od ubiegłego roku trwają prace dotyczące zmian opłat w strefie płatnego parkowania. Kiedy się zakończą? Tego nie wiadomo. Paweł MiecznikDzięki nowelizacji ustawy o drogach publicznych miasta mające ponad 100 tys. mieszkańców mają możliwość utworzenia na swoim terenie tzw. śródmiejskiej strefy parkowania, ograniczyć liczbę samochodów, które do niej wjeżdżają i ustalić opłatę za parkowanie nawet na 10 zł. Z tej opcji skorzystał już Kraków. A co z Poznaniem, którego władze od dawna zapowiadały działania mające ograniczyć liczbę aut wjeżdżających do centrum? W czwartek weszła w życie nowelizacja ustawy o drogach publicznych. Dzięki niej miasta zamieszkałe przez ponad 100 tysięcy mieszkańców mogą ustalić tzw. śródmiejską strefę parkowania. Jej stworzenie pozwoli na ograniczanie możliwości wjazdu i parkowania w zatłoczonych centrach miast. W rejonach śródmiejskich godzina parkowania będzie mogła kosztować ponad 10 złotych. Z kolei w strefie płatnego parkowania, opłata za pierwszą godzinę postoju nie może przekroczyć 0,15 proc. minimalnego wynagrodzenia (w 2019 r. byłoby to 3,37 zł).W tej chwili w Poznaniu strefa płatnego parkowania ma trzy podstrefy. W najdroższej - czerwonej kierowcy za pierwszą godzinę postoju muszą zapłacić 3 zł. Druga godzina to koszt rzędu 3,60 zł, trzecia - 4,30 zł, a każde kolejne 60 minut kosztuje 3 zł. Te stawki pozostają niezmienne od lat, dlatego samorządowcy od dłuższego czasu oczekiwali zmian. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy zostaną one wprowadzone. Zarząd Dróg Miejskich na pytanie dotyczące możliwości skorzystania ze zmian w ustawie o drogach publicznych odpowiada zdawkowo.– Obecnie trwają analizy w temacie zmiany opłat w SPP. Za wcześnie jest, aby mówić o konkretnych stawkach – informuje Agata Kaniewska, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Co ciekawe, w ubiegłym roku ówczesny wiceprezydent Poznania Maciej Wudarski twierdził, że projekt dotyczący stworzenia strefy śródmiejskiej zostanie zaprezentowany radnym w tym roku. – Nawet jeśli zdecydujemy się na podwyżkę, na pewno nie będzie to element polityki fiskalnej miasta, ponieważ środki ze strefy przeznaczymy na remonty chodników oraz ulic. Tak się stało w przypadku ul. Rybaki – tłumaczył M. Wudarski. Wiceprezydent zastrzega jednak, że ewentualne podwyżki nie dotkną mieszkańców strefy - ceny abonamentu dla nich miały pozostać na tym samym poziomie. Dziś oficjalnie nikt nie mówi o stawkach za godzinę parkowania w śródmieściu, ale w ubiegłym roku były poznański radny Tomasz Wierzbicki, proponował by była to kwota 5 Poznań nie przygotował jeszcze stosownej uchwały, w kilku miastach radni przegłosowali już podwyżki. Stawki za postój w strefie płatnego parkowania w Krakowie od grudnia wyniosą 6, 5 i 4 zł (w zależności od podstrefy). Oprócz stawek za postój krakowscy radni ustalili nową karę za brak opłaty - 150 zł (teraz to 50 zł). Zdrożeją też stawki miesięcznych abonamentów ogólnopostojowych. Z kolei we Wrocławiu radni zrezygnowali z opłaty preferencyjnej wprowadzonej przez miasto kilka lat temu. Umożliwiała ona kierowcom parkowanie za 1 zł przez pierwsze 40 minut i 2 zł za każde kolejne 20 minut. Teraz kierowcy za pierwszą godzinę w SPP w obrębie Starego Miasta kierowcy zapłacą 3 zł, poza centrum 2 zł. W stolicy Dolnego Śląska podniesiono też karę za brak opłaty parkingowej. Do tej pory wynosiła ona 50 zł, ale wzrosła do 200 zł. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Wynika z nich, że za strefą w soboty przemawiają cztery argumenty: wsparcie komunikacji miejskiej (więcej osób przesiądzie się z aut na tramwaje czy autobusy), zwiększenie rotacji pojazdów w centrum miasta, ograniczenie ruchu aut spoza miasta, zwiększenie dochodów samorządu (w przypadku Wrocławia jest to ok. 1 mln zł, tyle samo
Nowością jest Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (ŚSPP), która będzie obowiązywać na Starym Mieście i Jeżycach (do ul. Polnej). Na Starym Mieście zostanie uruchomiona 1 kwietnia, a na Jeżycach 1 czerwca. Waldemar WylegalskiPodczas wtorkowej sesji zdecydowali poznańscy radni zdecydowali, że Strefa Płatnego Parkowania (SPP) obejmie większy obszar i będzie droższa. Podwyżki w centrum Poznania zaczną obowiązywać 1 kwietnia, a na Jeżycach dwa miesiące później. Nowością jest Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (ŚSPP), która będzie obowiązywać na Starym Mieście i Jeżycach (do ul. Polnej). Na Starym Mieście zostanie uruchomiona 1 kwietnia, a na Jeżycach 1 czerwca. Za pozostawienie pojazdu na Starym Mieście opłata za pierwszą godzinę wyniesie 7 zł, za drugą 7,40, za trzecią 7,90 zł, natomiast na Jeżycach odpowiednio – 5 zł, 6 zł i 6,90 zł. Opłaty w ŚSPP będą pobierane od poniedziałku do piątku, w godz. 8-20, a w soboty w godz. 8-18. Sprawdź też:15 najczęściej kradzionych aut w Poznaniu. Masz taki model?Najpiękniejsze fanki Lecha Poznań [TOP 50]W pozostałej części Jeżyc , objętych strefą oraz po rozszerzeniu strefy na Wildę i Łazarz (od poniedziałku do piątku, w godz. 8-18) stawki mają być następujące: 3,50, 4,20 i 4,90 zł. Obniżono w stosunku do pierwotnej propozycji opłaty za koperty komercyjne (miało być od 800 zł do 1,2 tys. zł), które można wykupić na miesiąc, na całą dobę. W śródmiejskiej strefie na Starym Mieście opłata za taką kopertę wynosi 900 zł, na Jeżycach 750 zł, natomiast na pozostałym obszarze strefy – 600 zł. – Jeśli przedsiębiorca posiada tytuł prawny do lokalu w strefie, to może liczyć na 50-procentowy upust – mówi Piotr Libicki, zastępca dyrektora ZDM. – Zostaną także wyznaczone miejsca dedykowane pacjentom szpitali i NZOZ-ów, na których będzie można za darmo zatrzymać się na 10-15 minut. Czytaj też: Poznań: Parkowanie w centrum miasta podrożeje. Mamy pokochać komunikację miejską. Zmuszać nas mają do tego podwyżki!Abonament dla mieszkańca zameldowanego w strefie i płacącego podatki na rzecz Poznania na jedno auto wyniesie 30 zł (na każde kolejne po 150 zł). Mniej za abonament zapłacą osoby mieszkające na Łazarzu i Wildzie, gdy zostanie tam wprowadzona strefa, bo 10 zł. Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta zwraca uwagę, że kierowcy nie muszą pozostawiać auta w strefie: – Taniej będzie można zaparkować na parkingach buforowych, gdzie miasto ma wpływ na wysokość opłat czy kubaturowych przy ul. Za Bramką, pod Kaponierą i placem Wolności - wyjaśnia wiceprezydent. Sprawdź też: Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania: Nie chcemy zarabiać na Strefie Płatnego ParkowaniaZdaniem Klaudii Strzeleckiej, radnej PiS Poznań staje się miastem dla ludzi bogatych, bo nie tylko wzrosną opłaty w strefie, ale też zapowiadane są podwyżki biletów za przejazdy komunikacją miejską. – Będziemy miastem z najlepszą polityką parkingową i najbardziej efektywną oraz nowoczesną komunikacją – uważa Marek Sternalski, radny KO. – Opowieści, że jest to działanie fiskalne to absurd. Albo będziemy miastem z dobrą przestrzenią, albo zakorkowanym. Zobacz:Jacek Olszewski z Konfederacji Wolność i Niepodległość stwierdził, że opłaty w strefie ograniczają wolność obywateli, są dowodem nieudolności władz. – Centrum Poznania będzie się kojarzyło z opresją i chciwością władz. Zrobimy tu strefę ciszy, wypędzimy biznes, kulturę – mówi Olszewski. Wiesław Rygielski z Koalicji Antysmogowej nie podziela tej opinii. – Niech nikt nie opowiada bajek, że miasto się wyludni. Amsterdam się nie wyludnił – wskazuje Rygielski. I dodaje, że ekolodzy popierają propozycje zmian w strefie. Lidia Dudziak w imieniu klubu radnych PiS zgłosiła trzy poprawki. Jedna z nich dotyczyła wyznaczenia darmowych miejsc postojowych przy szpitalach dla pacjentów przyjeżdżających na zabiegi ratujące życie. Druga zawierała utrzymanie ceny abonamentu dla mieszkańca na poziomie 10 zł, a za każde kolejne auto abonament miał wynosić 50 zł. PiS zaproponowało też inną wysokość opłat za parkowanie. W śródmiejskiej strefie stawka miała wynosić za pierwszą godzinę 5 zł; za drugą 5,50 zł; za trzecią 5, 90 zł, a na pozostałym obszarze strefy odpowiednio – 3,50 zł; 4 zł; 4,20 zł. Rada Miasta odrzuciła poprawki klubu PiS. POLECAMY TEŻ:Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Cennik opłat za parkowanie Cena regularna: poniedziałek-niedziela. do 1 godz. 7 zł. każda kolejna godz. 7 zł. opłata dobowa powyżej 5 godz. 35 zł. opłata za zgubiony bilet: 50 zł. Abonamenty miesięczne: Dzienny 24h 430 zł. Dzienny 7.00 – 18.00 380 zł. Dzienny 7.00 – 16.00 290 zł. Nocny 18.00 – 10.00 150 zł
1. Opłaty jednorazowe Minimalny czas parkowania, który można opłacić wynosi 15 minut. 2. Identyfikatory parkingowe Rekompensata dla mieszkańców Wildy i Łazarza: Mieszkańcy Wildy i Łazarza, którzy zakupili identyfikator przed dniem uruchomienia płatnego parkowania w pełnym zakresie - tj. przed 2 sierpnia 2021 r., mogą skorzystać z rekompensaty polegającej na otrzymaniu identyfikatora na kolejny okres po zerowej stawce na tyle pełnych miesięcy, ile w danym sektorze nie było uruchomione płatne parkowanie w pełnym zakresie, lecz nie dłużej niż za okres, na jaki mieszkaniec wykupił identyfikator. ​ 3. Karty abonamentowe Na dowolną ilość dni roboczych, w których obowiązują opłaty za parkowanie, w przedziale od 1 do 25 dni. Dla samochodów ekologicznych z emisją CO2 powyżej 0 i do 95 g/km włącznie, dla konkretnego pojazdu na okres min. 3 miesięcy i max. 12 miesięcy. Samochody elektryczne parkują bez opłat. Dla podmiotów gospodarczych, które posiadają tytuł prawny do lokalu na obszarze strefy parkowania bądź wykonują na zlecenie służb miejskich usługi na rzecz mieszkańców oraz dla jednostek użyteczności publicznej wymienionych w § 12 Regulaminu. Kartę można zakupić na 25 dni roboczych. 4. Koperty - czyli zastrzeżone miejsca postojowe Koperty komercyjne Koperty dla dostaw 5. Opłaty dodatkowe za nieopłacony postój W przypadku niedokonania opłaty za parkowanie (w tym przekroczenie opłaconego czasu) kontrolerzy strefy wystawiają wezwanie-raport, który umieszczają za wycieraczką przedniej szyby pojazdu.
ul. Wilczak 17, 61-623 Poznań email: zdm@zdm.poznan.pl. Samo złożenie wniosku nie wstrzymuje konieczności uiszczenia opłaty dodatkowej § 25 pkt. 2 (do 7 dni od daty wystawienia zawiadomienia – liczy się data wpływu na konto). W przypadku uznania wniosku wpłacona kwota jest zwracana. We wniosku prosimy o podanie: imienia i nazwiska
Strefa Płatnego Parkowania / zdjęcie ilustracyjne W poniedziałek, 28 czerwca rozpocznie się pobieranie opłat za postój na kolejnych ulicach łazarskiej Strefy Płatnego Parkowania, na których wykonane zostało niezbędne oznakowanie pionowe i poziome. Przeczytajcie więcej na naszej stronie internetowej. Dobiegły końca prace przy wprowadzaniu nowej organizacji ruchu w obszarze 6 wdrażania Strefy Płatnego Parkowania na Łazarzu. Od 28 czerwca br. parkowanie na ulicach: Gąsiorowskich, Kanałowej, Strusia, Granicznej i Małeckiego (od Strusia do Gąsiorowskich) będzie płatne. Przypominamy jednocześnie, że zainteresowani mieszkańcy Łazarza mogą korzystać z dodatkowych miejsc postojowych udostępnionych na czas wdrażania strefy płatnego parkowania. 30 miejsc postojowych na parkingu buforowym przy Dworcu Zachodnim jest do dyspozycji mieszkańców do 31 lipca br. Aby móc skorzystać z parkingu trzeba posiadać identyfikator parkingowy mieszkańca SPP i bezpłatną kartę parkingową wydaną przez firmę Apcoa, która obecnie zarządza tym miejskim parkingiem. Karta pozwala zidentyfikować uprawniony pojazd i umożliwi wjazd na parking. Aby otrzymać kartę należy napisać mail na adres: poznan@ Do maila dołączyć zdjęcie identyfikatora parkingowego mieszkańca informuje Zarząd Dróg Miejskich. Z udostępnionej puli miejsc parkingowych można korzystać do wyczerpania wolnych miejsc. Jeśli wszystkie miejsca postojowe będą zajęte przez mieszkańców system nie wpuści kolejnego kierowcę na parking. Poznań ZALANY! Ogromna nawałnica przeszła przez miasto! A jak wygląda harmonogram dalszych prac? Obecnie prace są prowadzone na obszarze 7 na Łazarzu zlokalizowanym pomiędzy rynkiem Łazarskim, a ul. Hetmańską. Po ich zakończeniu wykonawcy przeniosą się na obszar 6 na Wildę. QUIZ. Kultowe cytaty z "Misia"! Zdobycie 10/10 punktów to wielka sztuka Pytanie 1 z 10 Panie! Tu nie jest salon damsko-męski! Tu jest kiosk RUCH-u! Ja tu ... mam!
Opłaty w Strefie Płatnego Parkowania - od poniedziałku do piątku z wyłączeniem dni świątecznych. w godz. 8.00-20.00 (w sezonie) oraz 9.00-18.00 (poza sezonem) Sposoby płatności za parkowanie: - monetami - zbliżeniowo kartami płatniczymi VISA oraz Mastercard - za pomocą BLIK Śródmiejska Strefa Parkowania wejdzie w życie dwa miesiące później. Kierowcy zostawiając auto w ścisłym centrum Poznania zapłacą więcej za parkowanie dopiero od 1 czerwca. Strefa Płatnego Parkowania w Poznaniu obejmie większy obszar i będzie droższa. Zgodnie z decyzją radnych została ustanowiono Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania, która obejmuje Stare Miasto i część Jeżyc (do ulicy Polnej). Czytaj też: W Poznaniu będzie najdroższe parkowanie w Polsce. Za postój samochodu na Starym Mieście - od 7 zł za godzinę. Podwyżki już od 1 kwietniaŚSPP na Starym Mieście miała ruszyć 1 kwietnia, a na Jeżycach 1 czerwca. W ścisłym centrum Poznania opłata za pierwszą godzinę parkowania ma wynosić 7 zł, za drugą 7,40 zł, a za trzecią 7,90 zł. Nieco taniej będzie w ŚSPP na Jeżycach. Tutaj stawki wynoszą odpowiednio 5 zł, 6 zł i 6,9 zł. Opłaty mają być pobierane od poniedziałku do piątku, w godzinach 8-20 oraz w soboty w godzinach 8-18. Sprawdź też:21 miejsc w Wielkopolsce idealnych na wycieczkęImiona w gwarze poznańskiej. Znasz je?W związku z epidemią koronawirusa prezydent proponuje przesunięcie planowanej od 1 kwietnia zmianie stawek w Śródmiejskiej Strefie Parkowania o dwa miesiąca. Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta twierdzi, że rozmawiał na ten temat z klubem radnych Koalicji Obywatelskiej. Na sesji, którą zaplanowano na przyszły wtorek (31 marca), ma się pojawić projekt uchwały w tej sprawie. Na razie prezydent nie ma podstaw do zmiany terminu wprowadzenia nowych stawek, bo w obowiązującej uchwale Rady Miasta widnieje 1 kwietnia 2020 roku. Zobacz też: 15 produktów, które nie powinny znaleźć się w zamrażarce. Sp... W Biedronce jak w szpitalu! Sieć sklepów wprowadziła duże zm... Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć! Sprawdź też:Sto najpopularniejszych nazwisk w Polsce [LISTA]Zarobki nauczycieli po podwyżkach w 2020 r. Najwyższy budynek mieszkalny w Poznaniu prawie gotowyKoronawirus w Polsce - mapa na żywo:🔔🔔🔔Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Wielkopolskiego i bądź na bieżąco!Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa. Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga ofertyMateriały promocyjne partnera Cennik opłat za korzystanie z placów parkingowych i układu komunikacyjnego w Poznań Airport. Zarezerwuj Parking Plan parkingu Parking długoterminowy Rezerwacja Parkingu na lotnisku Rezerwuj on-line Układ Komunikacyjny Do 10 min 5 PLN Do 20 min 20 PLN +10 min 10 PLN Cennik parkingów Parking P1 Niebieski Parking P2 Żółty Parking P3 Czerwony Parking Rozszerzenie strefy o teren Wildy i Łazarza oznacza zamontowanie 6 tysięcy nowych znaków drogowych oraz 6 tysięcy różnego rodzaju elementów bezpieczeństwa - takich jak słupki czy separatory. - Zlikwidowana zostanie też część miejsc parkingowych - zapowiada zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu, Piotr Libicki. Około 17 procent w przypadku Łazarza i 19 procent w przypadku Wildy. Ubędzie tych miejsc, ale proszę pamiętać, że parkowanie będzie płatne, a więc to oznacza, że ci, którzy używają dziś tych dzielnic jako parkingów buforowych, będą musieli podjąć decyzję - albo słono płacić za cały dzień parkowania - albo przyjechać na przykład pociągiem do miasta. Strefa Płatnego Parkowania na Wildzie i Łazarzu zostanie wyposażona w 369 nowoczesnych parkomatów. Kupując bilet wprowadzamy numery rejestracyjne samochodu - co pozwoli uniknąć wymieniania się nimi przez kierowców. W parkomatach zapłacimy też za mandat, a wszystkich płatności możemy dokonać gotówką, kartą płatniczą lub Blikiem. Za pierwszą godzinę parkowania na obu dzielnicach zapłacimy 3,5 zł, za drugą 4,20 zł a za trzecią 4,90 zł. Płatne parkowanie będzie obowiązywać od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 18. Mieszkańcy Wildy i Łazarza będą mogli wykupić abonament za 10 złotych miesięcznie przez pierwszy rok działania strefy. Później będzie to 30 złotych za miesiąc. Płać za realny czas postoju, decyduj o sposobie naliczania opłat , przedłużaj parkowanie w dowolnym momencie, nie biegaj do parkomatu i nie martw się o drobne :). Aplikacja- proste parkowanie! Szybka rejestracja i aktywacja konta Potrzebujesz tylko numeru telefonu, płatność kartą, do rachunku Orange lub Play lub z konta prepaid Informacje o Strefie Płatnego Parkowania w Poznaniu Dni obowiązywania podstrefy SPP Jeżyce, SPP Centrum i Pozostałe ulice: poniedziałek – piątek (oprócz świąt) Godziny obowiązywania podstrefy SPP Jeżyce i SPP Centrum: 08:00 – Godziny obowiązywania podstrefy SPP Poznań – pozostałe ulice: 08:00 – Cennik podstrefy parkingowej Śródmiejska SPP Jeżyce: Za pierwsze 60 minut 5,00 zł Za kolejne 60 minut 6,00 zł Za kolejne 60 minut 6,90 zł Za każde kolejne 60 minut 5,00 zł Cennik strefy parkingowej Śródmiejska SPP Centrum: Za pierwsze 60 minut 7,00 zł Za kolejne 60 minut 7,40 zł Za kolejne 60 minut 7,90 zł Za każde kolejne 60 minut 7,00 zł Cennik strefy parkingowej SPP Poznań – pozostałe ulice: Za pierwsze 60 minut 3,50 zł Za kolejne 60 minut 4,20 zł Za kolejne 60 minut 4,90 zł Za każde kolejne 60 minut 3,50 zł Umieść informację na szybie auta podczas parkowania – wystarczy że wydrukujesz te przykładowe grafiki Możesz uruchomić usługę dla dowolnej osoby. Możesz uruchomić zdalnie parkowanie, lub je wyłączyć – nie musisz być na miejscu przy pojeździe. Parkomat w telefonie Aplikacja mPay umożliwia płatności za parkowanie bezpośrednio za pomocą telefonu komórkowego lub tabletu. Oszczędność czasu Nie tracisz czasu szukając parkomatu i zanosząc bilet z powrotem do auta. Zakup biletu trwa kilka sekund, a opłatę można dokonać nie wychodząc z samochodu. System pobiera opłaty tylko w godzinach obowiązywania strefy i automatycznie kończy parkowanie w momencie skończenia czasu obowiązywania płatnej strefy. Oszczędność pieniędzy Płacisz za faktyczny czas parkowania (w większości miast jest naliczanie sekundowe). Nie musisz się już zastanawiać ile zajmie Ci załatwienie wszystkich spraw, zanim skończy się opłata za parkowanie. Rozpoczynasz i kończysz płatność za parking w dowolnym momencie przez telefon. Drobne? Już nie musisz się martwić, że nie masz przy sobie drobnych, aby zapłacić za parkowanie. Koniec z bieganiem do najbliższego sklepu z prośbą o wymianę na drobne. Bez stresu … że nagle skończy się opłata za parking. Dzięki mPay nie musisz przerywać spotkania, zakupów lub załatwiania ważnych spraw aby przedłużyć parkowanie. Pobierz Aplikację teraz Aplikacja jest dostępna i wspierana w systemach iOS i Android
Nie można wskazać ustawowego upoważnienia dla Rady do pobierania opłat dodatkowych z innego tytułu aniżeli nieuiszczenie opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania, w tym w szczególności za nieumieszczenie lub wadliwe umieszczenie dowodu opłaty parkingowej w pojeździe. Brak biletu parkingowego mandat
Każdego dnia w poznańskich strefach płatnego parkowania wypisywanych jest 300-400 wezwań do zapłaty Robert WoźniakWielu kierowców parkujących w strefach płatnego parkowania zupełnie ignoruje obowiązek uiszczenia opłaty. Dziennie Wydział Parkowania ZDM wystawia od 300 do 400 opłat dodatkowych. Choć kary finansowe są wysokie, to większość osób zwleka z terminem zapłaty, mimo że wówczas wysokość mandatu poznańskich obszarów, w których trzeba opłacać postój samochodu – Strefy Płatnego Parkowania i Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania – stały się wzorem dla Warszawy. W Poznaniu w czasie pierwszego tygodnia od wystawienia wezwania opłata karna za parkowanie bez biletu lub za przekroczenie czasu parkowania wynosi 150 złotych. Po jego upływie wzrasta do 200 złotych. W Warszawie natomiast 10 godzin parkowania kosztuje ponad 31 złotych, a opłata karna – 50 złotych. Kierowcy więc nie płacili, ryzykując jedynie nadpłatę w wysokości niecałych 19 złotych. Teraz stolica nas goni, a nawet przegania i po wakacjach wprowadzi opłatę karną 250 złotych. Ale postój i tak ma tańszy – 3 złote za godzinę wobec 3,50 zł w Poznaniu (w najtańszych obszarach SPP).Sprawdź też:Zaskakujące zdjęcia z poznańskiej komunikacji. To dziwi i śmieszy pasażerów MPK!W Poznaniu każdego dnia kontrolerzy Strefy wystawiają od 300 do 400 wezwań do zapłaty za nieopłacony postój lub przekroczony jego czas. To dane na czas wakacji, bo poza sezonem urlopowym wezwań do zapłaty jest jeszcze więcej. Pod koniec ubiegłego roku ich liczba dochodziła nawet do pół tysiąca dziennie. Zobacz też: Poznań: Kierowcy mogą oglądać wizualizacje trasy tramwajowej na Naramowice- Nie odnotowano natomiast znaczącego wzrostu liczby opłat dodatkowych nakładanych po uruchomieniu Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania, czyli po 1 czerwca tego roku. Strefa ta funkcjonuje do godz. i obowiązuje również w soboty - mówi Marcin Idczak, zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej Zarządu Dróg Miejskich w którzy znajdują wezwanie do zapłaty, muszą wnieść ją w czasie tygodnia. Po jego upływie opłata karna wzrasta ze 150 do 200 złotych, ale jak się okazuje, nawet to nie przekonuje do szybkiego uregulowania W czasie pierwszego tygodnia do kasy trafia około 40 procent opłat dodatkowych – dodaje Marcin Idczak. - Wobec pozostałych kierowców, po tym okresie, rozpoczynamy proces windykacji też:21 miejsc w Wielkopolsce idealnych na wycieczkęTakie paznokcie będą modne latemKierowcy, którzy nie skorzystają z możliwości wykonania przelewu, a osobiście przyjeżdżają do kasy Wydziału Parkowania ZDM, niejednokrotnie próbują wynegocjować „podarowanie” im kary, a gdy słyszą, że to niemożliwe, denerwują się. ZDM przyznaje, że „gwałtowne wybuchy negatywnych emocji związanych z opłatami dodatkowymi są dość powszechnym zjawiskiem przy stanowiskach kasowych”. Choć z drugiej strony, świadomość istnienia rozszerzonych stref i konieczności opłacenia parkowania jest stopniowo coraz większa i liczba nerwowych kierowców jest mniejsza…Stawianie samochodów wbrew przepisom nie dotyczy oczywiście wyłącznie stref płatnego parkowania. Na terenie miasta, oprócz zespołu 28 kontrolerów SPP, pracujących w strefach, na takie wozy zwracają uwagę strażnicy miejscy. Ci patrzą na samochody łamiące inne przepisy - parkujące np. na przejściach dla pieszych, skrzyżowaniach, w bramach czy tarasujące chodniki. Sprawdź też:Oto 12 najmniej seksownych imion żeńskich w Polsce. Sprawdź czy jesteś na liście Polskie Euro na razie wygląda całkiem nieźle, ale na papierzeW ubiegłym roku strażnicy zadysponowali odholowanie 218 samochodów i podjęli „środki prawne wobec osób nieprzestrzegających przepisów w komunikacji” w stosunku do 49 876 osób. Tu jednak trzeba odliczyć pieszych i rowerzystów, co ostatecznie daje 48 414 ukaranych też:Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Obecnie musimy płacić za postój w strefie od poniedziałku do piątku w godz. 8-18 oraz w soboty od godz. 8 do 14. Taki system obowiązywał przez lata. Szansa na zmiany pojawiła się w 2011
Strefa śródmiejska w centrum Poznania oraz wyższe opłaty dopiero od 1 czerwca 2020 r. Miały wejść 1 kwietnia. Radni przesunęli termin z powodu koronawirusa. W styczniu poznańscy radni zdecydowali o rozszerzeniu Strefy Płatnego Parkowania i utworzeniu Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Śródmiejska strefa miała objąć Stare Miasto i część Jeżyc. Czytaj też: W Poznaniu będzie najdroższe parkowanie w Polsce. Za postój samochodu na Starym Mieście - od 7 zł za godzinęPodwyżki opłat za pozostawienie pojazdu w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania w ścisłym centrum Poznania miały wejść w życie 1 kwietnia, a na terenie Jeżyc – 1 czerwca. - Wprowadzenie śródmiejskiej strefy parkowania z czym związane są zwiększone stawki opłat i abonamentu, który został powiązany z płaceniem podatków w Poznaniu miały wejść w życie od środy - przypomina Piotr Libicki, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich. - W związku z zaistniałą sytuacją jest zasadne przesunięcie tego terminu. Łukasz Kapustka, radny PiS zaproponował, aby wprowadzenie zmian w strefie parkowania zostało przeniesione na styczeń przyszłego roku. Jego zdaniem, proponowany przez prezydenta termin 1 czerwca i tak trzeba będzie zmienić. Z kolei Klaudia Strzelecka, radna tego samego klubu przygotowała poprawkę przewidującą zniesienie opłat na terenie całej strefy w kwietniu. Jej zdaniem, mogłoby to ograniczyć korzystanie z transportu miejskiego co jest istotne w czasie epidemii. - Przynajmniej służby medyczne powinny być zwolnione z opłat - dodaje Strzelecka. Bartosz Guss, zastępca prezydenta zapewnia, że działania, dotyczące zwolnienia z opłat służb, w tym medycznych zostały podjęte. Paweł Sowa, radny Prawa do Miasta po raz kolejny domagał się zwołania "okrągłego stołu", który zająłby się całościowo polityką transportową. - Przesunięcie podwyżek w strefie nie może być rozpatrywane bez opóźnienia terminu wprowadzenia podwyżek cen biletów. Taryfa jest dewastacyjna, wykończy nam system - uważa Sowa. I zaproponował, aby także podwyżki cen biletów zostały wprowadzone z opóźnieniem, nie od 1 lipca, ale od 1 września tego roku. Większość radnych odrzuciła poprawki radnych - Strzeleckiej, Sowy, Kapustki. Postanowiono, że podwyżki opłat w strefie parkowania z powodu epidemii koronawirusa i wejdą z dwumiesięcznym poślizgiem, od 1 czerwca. Taką decyzję prawie jednogłośnie (przy dwóch głosach wstrzymujących) podjęli na wtorkowej sesji poznańscy radni. Przypomnijmy, że opłata za pierwszą godzinę parkowania na Starym Mieście ma wynosić 7 zł, za drugą 7,40, a za trzecią 7,90. Natomiast na Jeżycach opłaty odpowiednio wynoszą odpowiednio 5 zł, 6 zł i 6,90 zł. Śródmiejska strefa ma obowiązywać od poniedziałku do piątku, w godzinach 8-20 oraz w soboty w godzinach 8-18. Poznań: W Sali Ziemi trwa sesja. Radni przenieśli się z magi... Sprawdź też:Głośne zabójstwa i niewyjaśnione zbrodnie. Poznań nadal kryje wiele zagadek50 zdjęć Poznania z lat 90. Wielu z tych miejsc nie poznasz!15 kultowych miejsc w Poznaniu, których już nie maTak wygląda schron pod zamkiem zbudowany dla HitleraŚciśle tajny obiekt w Biedrusku wyburzony. Co kryła budowla?Największa tajemnica Poznańskiego Szybkiego TramwajuKoronawirus w Polsce - mapa na żywo:🔔🔔🔔Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Wielkopolskiego i bądź na bieżąco!Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa. Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga ofertyMateriały promocyjne partnera Aktualności FAQ Znajdujesz dogodne miejsce parkingowe. Znajdujesz dogodne miejsce parkingowe w strefie płatnego parkowania Oznacz auto Oznaczasz swoje auto naklejką lub kartką „mPay”, aby poinformować kontrolera. Parkowanie START Wchodzisz do aplikacji, wybierasz miasto, strefę i metodę rozliczenia, klikasz „Rozpocznij parkowanie”. Jak informuje ZDM, choć 2 maja nie jest świętem państwowym, to nie będą pobierane opłaty za postój w strefach płatnego parkowania na terenie miasta. Jednocześnie spółka przypomina, że opłaty nie obowiązują również 3 maja. Oznacza to, że parkowanie będzie płatne dopiero od środy, 4 maja. Dopiero od środy, 4 maja, znów będą czynne także kasy Wydziału Parkowania. Poznań: Od dzisiaj mniej za parkowanie w strefie Kierowcy, którzy zostawią dzisiaj samochód w niektórych częściach strefy parkowania zapłacą mniej. 26 kwietnia 2011, 11:10
Nowy cennik, nowa śródmiejska strefa oraz nowe zasady wydawania kart abonamentowych. W poniedziałek weszły w życie zmiany w Strefie Płatnego Parkowania. Czytaj teżZmiany w strefie parkowania: wymiar podwyżek i wyludnianie się centrum Poznania 1 czerwca weszła w życie uchwała Rady Miasta Poznania zmieniająca zasady poznańskiej strefy płatnego parkowania. Główną zmianą jest likwidacja na podstrefy: czerwoną, żółtą i zieloną. Zamiast tego powstaną dwie strefy: „zwykła” (niebieska) i śródmiejska (czerwona). Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania obejmuje osiedle Stare Miasto (a od 1 lipca 2020 część Jeżyc – więcej info poniżej).Strefa Płatnego Parkowania „zwykła” obejmuje Jeżyce, fragment Łazarza (a od października 2020 – cały Łazarz oraz Wildę). Argumenty Urzędu Miasta: „Liczba samochodów osobowych zarejestrowanych na 1000 mieszkańców wyniosła w 2018 roku 725 pojazdów (w 2017 roku było to 689 pojazdów). (…) Do tego należy dodać dziesiątki tysięcy samochodów codziennie wjeżdżających do miasta i, w części, do jego centrum. Konieczne są więc zasadnicze działania, które wpłyną na zmianę zachowań komunikacyjnych zarówno mieszkańców miasta, sąsiadujących gmin, jak i szeroko rozumianych podróżnych„. Strefa Płatnego Parkowania Poznań – zmiany od 1 czerwca 2020 Wysokość opłat Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (Stare Miasto) Godziny funkcjonowania: od poniedziałku do piątku od do w soboty od do Opłaty: pierwsza godzina: 7 zł,druga godzina: 7,40 zł,trzecia godzina: 7,90 zł,każda kolejna godzina: 7 zł. Strefa Płatnego Parkowania (Jeżyce, fragment Łazarza) Godziny funkcjonowania: od poniedziałku do piątku od do Opłaty: pierwsza godzina: 3,50 zł,druga godzina: 4,20 zł,trzecia godzina: 4,90 zł,każda kolejna godzina: 3,50 zł. Karty abonamentowe, identyfikatory mieszkańca Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (Stare Miasto) Karta abonamentowa: 60 zł za dobę, warunki nabywania kart z 25 i 50 procentową bonifikatą bez mieszkańca: 30 zł za miesiąc dla 1 pojazdu i 150 zł za miesiąc na każdy kolejny pojazd. Wymagane jest zameldowanie w Poznaniu na pobyt stały/czasowy i płacenie podatków w mieście. Strefa Płatnego Parkowania (Jeżyce, fragment Łazarza) Karta abonamentowa: 30 zł za dobę, warunki nabywania kart z 25 i 50 procentową bonifikatą bez mieszkańca: 30 zł za miesiąc dla 1 pojazdu i 150 zł za miesiąc na każdy kolejny pojazd. Wymagane jest zameldowanie w Poznaniu na pobyt stały/czasowy i płacenie podatków w mieście. Kary (opłaty dodatkowe) Jeżeli ktoś za postój nie zapłaci lub przekroczy czas postoju, otrzyma opłatę w wysokości 150 zł (jeżeli zapłaci w ciągu 7 dni od otrzymania wezwania) i 200 zł (po 7 dniach). Stawki obowiązują zarówno w strefie „zwykłej”, jak i śródmiejskiej. Zmiany w Strefie Płatnego Parkowania w Poznaniu – mapa Strefa Płatnego Parkowania Poznań – zmiany w dalszej części roku Od 1 lipca 2020 roku Tego dnia powstanie druga Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania. Obejmie fragment Jeżyc między: ul. Roosevelta, linią kolejową, Kościelną, Dąbrowskiego, Polną i Bukowską. Godziny funkcjonowania: od poniedziałku do piątku od do w soboty od do Opłaty: pierwsza godzina: 5 zł,druga godzina: 6 zł,trzecia godzina: 6,90 zł,każda kolejna godzina: 5 zł. Pozostałe zasady bez zmian. Od 2021 roku Wtedy miasto uruchomi Strefę Płatnego Parkowania na całym Łazarzu oraz na Wildzie. Zasady parkowania i ceny będą identyczne jak w strefie „niebieskiej” (patrz powyżej). Czytaj takżeZapadł wyrok w sprawie tzw. afery parkingowej z lat 2010-2013. 6 byłych pracowników Urzędu Miasta Poznania skazano, w tym byłych dyrektorów Zarządu Dróg Miejskich i Zakładu Robót Drogowych. Dwie osoby końca 2020 roku Poznań wzbogaci się o 3 nowe parkingi Park&Ride (Parkuj i Jedź). Dołączą one do jak na razie jedynego parkingu P&R przy ul. Szymanowskiego. Dołącz do nas na Facebooku, Twitterze, Wykopie i Instagramie
Oznacza to, że parkując w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania (Centrum i wschodnia część Jeżyc) nie trzeba płacić za postój od niedzieli (30 kwietnia) do środy (3 maja), a więc przez 4 dni. Z kolei na obszarze Strefy Płatnego Parkowania opłaty nie będą pobierane już od soboty (29 kwietnia) do środy (3 maja), czyli
Tak twierdzi ekspert do spraw transportu Klubu Jagiellońskiego. Doktor Michał Bejm komentował na antenie Radia Poznań poszerzenie Strefy Płatnego Parkowania w stolicy Wielkopolski. Miejscy radni przegłosowali wczoraj wprowadzenie opłat między innymi na Piotrowie i Berdychowie. "Znacznie ma popyt na miejsca parkingowe w Poznaniu" – tłumaczy doktor Michał Bejm. Bardzo wysoki współczynnik motoryzacji powoduje, że jest więcej ulic. Są miasta, wiadomo, że to inna skala, jak Berlin, gdzie strefa płatnego postoju obejmuje naprawdę niewielki fragment, ale poziom motoryzacji jest o połowę niższy niż w Poznaniu. Zawsze jest balansowanie między pojemnością, a ilością samochodów - wyjaśnia dr Bejm. Przed pandemią na tysiąc mieszkańców Poznania przypadało blisko 700 samochodów. Doktor Bejm podziela też argumentację urzędników miejskich, którzy twierdzą, że z parkingów poza strefą opłat, korzystało dużo osób pracujących w centrum. Właściciele zostawiali swoje auta na bezpłatnych miejscach i podjeżdżali tramwajem lub szli pieszo do miejsca pracy. Nowa obszary będą przyłączane do strefy płatnego parkowania na jesień. Poniżej cała rozmowa w Wielkopolskim Popołudniu: Roman Wawrzyniak: Radni zdecydowali o kolejnym poszerzeniu Strefy Płatnego Parkowania między innymi o ulice wokół Politechniki Poznańskiej, a także ulice Armii Poznań czy Pułaskiego. Kiedyś pojawił się taki pomysł, bodajże prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, żeby zamknąć miasto na rogatkach i tam pobierać opłaty, zwłaszcza od samochodów z innymi niż poznańskie rejestracje. Czy miasto za chwilę nie będzie jedną dużą strefą płatnego parkowania? Michał Bejm: Sytuacja jest taka, że tamten obszar wokół Politechniki Poznańskiej, czy też na południe, w stronę siedziby TVP, był takim de facto parkingiem buforowym, na który bardzo mocno skarżyli się mieszkańcy tych ulic, na których przyjeżdżający spoza Poznania pozostawiali auta i udawali się do centrum w dalszą podróż pieszo czy tramwajem. Warta stanowiła taką granicę, gdzie było parkowanie albo darmowe, albo w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania, co zachęcało do tworzenia z tych przyległych ulic takiego parkingu buforowego. Wprowadzanie tych opłat na obszarze trochę szerszym, może się przyczynić do bardziej rozsądnej polityki, jeśli chodzi o zachowanie transportowe kierowców. Od strony wschodniej zostały oddane dosyć duże parkingi typu Park&Ride, gdzie w dość niskiej cenie parkowania jest uwzględniony koszt używania transportu publicznego. Doskonale wszyscy wiemy, że zazwyczaj bywało tak, i teraz mamy dosłownie taką samą sytuację, że strefa była wprowadzana w danej dzielnicy i wtedy powstawały w innym miejscu parkingi buforowe dla centrum. Po czym dochodziliśmy do wniosku, że należałoby te parkingi spieniężyć, więc wprowadzaliśmy także tam strefę płatnego parkowania. Po czym samochody się przesuwały i kierowcy parkowali na obrzeżach tych stref. Czyli de facto nie rozwiązujemy problemu, tylko poszerzamy strefę parkowania. I stąd moje pytanie, czy miasto za chwilę nie będzie jedną dużą strefą płatnego parkowania. Wiąże się z tym też inne pytanie – czy wiadomo panu, aby Poznań postawił w dzielnicach przy centrum miasta parkingi, z których mogliby korzystać mieszkańcy za mniejsze pieniądze niż w strefie? Powstały cztery parkingi typu „parkuj i jedź”, gdzie można zostawić auto i w ramach opłaty niezbyt wysokiej można się przesiąść. Pomijając jeden parking, który nie ma zbyt szczęśliwej lokalizacji, czyli ten przy ulicy Biskupińskiej, gdzie atrakcyjną linią do centrum jest kolej, która jeździ krótko, ale niestety rzadko, to pozostałe trzy przy ulicy Świętego Michała, tuż przy obszarze, o którym mówimy, jest nowy, nie w pełni wykorzystany, czy też drugi przy okolicach ronda Starołęka i to są jakby parkingi, które niezbyt cieszą się dużą popularnością, bo kierowcy mają na całym świecie taką psychologię, żeby podjechać najbliżej jak się da. I to jest oczywiście pewne rozwiązanie, które ma zachęcać kierowców, natomiast w miastach takich jak Poznań, gdzie jest ogromny przerost popytu, gdy nie ma opłaty ulicznej, to nie ma zachęty dla prywatnych inwestorów, by tworzyć miejsca na przykład w parkingach podziemnych czy innych kubaturowych. Czy to nie jest taki kierunek inwestycyjny – zamiast wydawać na jakieś projekty mniej niezbędne, potraktować to jako inwestycje miasta i zrobić dostępne dla wszystkich ceny. Pobudować duże parkingi, mamy chociażby miejsce przy Bema… Tam jest akurat parking buforowy starego typu. Ale chodzi mi o nowoczesne parkingi blisko węzłów komunikacyjnych. To co pan mówi, to się wszystko pięknie zgadza, ale to jest teoria, a praktyka pokazuje, że ona się nie sprawdza i ludzie nie korzystają z parkingów buforowych. Rzeczywiście jest praktyka, że każdy, jeśli używa samochodu lub roweru, chce podjechać jak najbliżej danego celu. Prawda jest taka, że parking w strefie płatnego postoju zachęca do wjazdów krótkich, typu muszę coś podwieźć, chce mieć pewność i wysiadam. I taki jest też zamysł ustawodawców, zwłaszcza, że ostatnio przepisy zostały uelastycznione i pozwoliły na większą swobodę kreowania stref samorządom. Natomiast osoba, która przyjeżdża na przykład na kilka godzin, to dla niej jakakolwiek forma odpłatności za parkowanie będzie ciążyć na budżecie, taka osoba będzie się sprzeciwiała. I dotychczas te bezpłatne ulice wokół strefy były przede wszystkim wykorzystywane przez osoby, które przyjeżdżają na przysłowiowe 8 godzin do pracy i zostawiają auto za darmo. Natomiast rola parkingów, zarówno tych, które są parkingami buforowymi wokół centrum, czy też parkingów Park & Ride, to jest zachęta dla osób, które chcą się przesiąść na transport publiczny, jednakże nie korzystają codziennie po 8 godzin, ale na 4 czy 5 godzin. Na wizytę do lekarza, przejść się po sklepach i tak dalej. Do każdego rodzaju parkowania jest klient innego typu. Te podwyżki były bardzo długo, bo długo obowiązywała populistyczna idea ówczesnego premiera Tuska, który twierdził, że samo pobieranie opłat od kierowców jest pewnego rodzaju ich nękaniem. Samorządy postulowały dużo wcześniej uelastycznienie i pewną swobodę kształtowania obszarów droższych, jak śródmieście, czy obszarów tańszych i dużo tańszych. Takie stopniowanie stanowiące zachętę do parkowania jak najdalej od centrum. Premier Tusk bardzo mocno się upierał, że to jest krzywdzenie kierowców, taką populistyczną politykę robił, i dopiero teraz premier Morawiecki stwierdził, że to uzależnia od wysokości pensji, czyli nie będzie uchwalać nowych ustaw, żeby mogły być podwyżki, żeby nadążyć za inflacją lub innymi kosztami i to zostało uelastycznione. Stąd ten szok u kierowców, którzy byli przyzwyczajeni, że ceny za komunikację miejską rosną regularnie, a parkowanie sztywno za 3 złote. Kierowcy byli zdziwieni, że podwyżki nagle nadrobiły to, co było w poprzednich latach. Ja uważam, że sytuacja, jeśli chodzi o popyt na miejsca parkingowy w Poznaniu, gdzie jest bardzo wysoki współczynnik motoryzacji powoduje, że jest więcej ulic. Są miasta, wiadomo, że to inna skala, jak Berlin, gdzie strefa płatnego postoju obejmuje naprawdę niewielki fragment, ale poziom motoryzacji jest o połowę niższy niż w Poznaniu. Zawsze jest balansowanie między pojemnością, a ilością samochodów. Jeśli dane mówią o tym, że miasto się wyludnia, ludzie zamieszkują poza miastem, to dokąd doprowadzi taka polityka poszerzania strefy i pobierania opłat, które są jedne z najwyższych w kraju? Czy nie stać nas na budowanie parkingów? Gdyby rzeczywiście był to biznes, to inwestorzy prywatni wchodziliby w parkingi. Natomiast to nie jest biznes, tylko raczej coś bardzo kosztowne. W przypadku parkingów Park&Ride, gdzie kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt tysięcy złotych kosztuje stworzenie jednego miejsca, to widzimy, że jest to kosztowny sposób zachęcania do przyjazdu do centrum. Dużo bardziej efektywnym, jeśli chodzi o przeliczenie na pasażera, byłoby dopłacanie do pociągów Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. To dobry kierunek. Drugi to stworzenie parkingów na obszarach pozamiejskich, tuż przy stacji kolejowej, gdzie te miejsca postojowe dużo łatwiej i taniej zrobić. I zachęcanie mieszkańców, żeby zostawili przy przystanku kolei i dojechali do centrum miasta, jest dużo bardziej efektywne. To widać na podmiejskich stacjach kolejowych, jak choćby w Palędziu. Tam te parkingi są wypełnione po brzegi w godzinach pracy. To jest też trochę taki wynik zaprzeszłego myślenia, obecnie rząd rozważa pewne zmiany, ale to jest takiego myślenia z dawnych lat, że gminy nie mogą inwestować poza swoim obszarem. W wielu krajach na świecie duże miasta, jeżeli chcą zorganizować parkingi buforowe, to dużo mniej płacą w takich miejscach jak Palędzie, Dopiewo, utrzymują parking za jedną trzecią ceny, niż budują na swoim obszarze, bo teren miejski jest dużo droższy i to jest problem. Natomiast problem suburbanizacji, który pan słusznie zauważył, nie wynika w naszych polskich realiach z tego, czy kierowca może zostawić auto, ale z ceny mieszkań. Cena metra kwadratowego doprowadziła do tego, że nawet jakby chcieli zostać w Poznaniu, to powiem uczciwie... Ale z drugiej strony, ci, którzy przyjadą, to jednak zostawiają tutaj jakieś pieniądze, więc pytanie na ile to potraktować jako inwestycję. Dlatego uważam, że dobrym kierunkiem jest to, co dziś popełniono, czyli rozwój przede wszystkim kolei aglomeracyjnej i wokół niej, w tamtych miejscowościach rozpoczynających podróż, rozwój systemu parkingowego. XB7y.